NEWS
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek przed południem na trasie między Szkodną a Sędziszowem Małopolskim. Samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w przepust. W aucie podróżowała kobieta oraz troje dzieci. Niestety życia 9-letniej dziewczynki nie udało się uratować. Na miejscu pracowały wszystkie służby, a droga została całkowicie zablokowana.
Samochód wypadł z drogi na łuku
Do zdarzenia doszło 20 sierpnia około godziny 10:30 w rejonie miejscowości Szkodna, w gminie Sędziszów Małopolski.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Fordem Fiestą podczas pokonywania łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem.
Samochód wpadł w poślizg, zjechał z jezdni, a następnie uderzył w przepust.
W aucie znajdowały się cztery osoby – kierująca oraz troje dzieci w wieku 2, 9 i 15 lat.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Fordem Fiestą straciła panowanie nad samochodem na łuku drogi. Pojazd wpadł w poślizg, a następnie zjechał z drogi i uderzył w przepust – przekazała asp. Agnieszka Ciurkot z Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach.
9-latka była najciężej ranna
Najpoważniejszych obrażeń doznała 9-letnia dziewczynka.
Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy podjęli walkę o życie dziecka, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne.
– Na miejsce zadysponowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, jednak mimo podjętych działań ratowniczych życia dziewczynki nie udało się uratować – poinformowała asp. Agnieszka Ciurkot.
Pozostali pasażerowie nie odnieśli obrażeń
Z przekazanych przez policję informacji wynika, że kierująca oraz dwoje pozostałych dzieci – 2-latek i 15-latek – nie odnieśli obrażeń.
Funkcjonariusze przebadali również kobietę na obecność alkoholu.
Badanie wykazało, że była trzeźwa.
Droga całkowicie zablokowana
Po wypadku odcinek drogi pomiędzy Szkodną a Sędziszowem Małopolskim został całkowicie wyłączony z ruchu.
Na miejscu pracowali policjanci, strażacy, ratownicy medyczni oraz technicy kryminalistyki.
Czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratora.
Śledczy zabezpieczali ślady i dokumentowali miejsce zdarzenia, aby możliwie dokładnie odtworzyć przebieg wypadku.
Śledczy będą ustalać przyczynę tragedii
Na tym etapie policja mówi o wstępnej wersji zdarzeń, zgodnie z którą kierująca straciła panowanie nad autem na łuku drogi.
Nie oznacza to jednak zakończenia postępowania.
Śledczy będą sprawdzać między innymi stan techniczny pojazdu, warunki na drodze, prędkość samochodu oraz wszystkie inne okoliczności, które mogły mieć wpływ na utratę kontroli nad autem.
Zabezpieczone ślady oraz dalsze czynności procesowe mają pozwolić ustalić dokładny przebieg tragedii.
Do czasu zakończenia pracy służb kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami i koniecznością korzystania z objazdów.