CELEBRITY
NIEEEEEEEEE, BYŁO TAK BLISKO 😩❌ Przewaga 2:0 w setach nie wystarczyła – Polki okazały się gorsze od Japonek 2:3, co przekreśla nasze marzenia o awansie do Final 8 Ligi Narodów 😕🏐🇵🇱 Więcej w komentarzu 👇👇👇
Polskie siatkarki przegrały z reprezentacją Japonii 2:3 w Lidze Narodów 2026. Tym samym podopieczne Stefano Lavariniego nie wywalczyły awansu do fazy finałowej tegorocznych rozgrywek.
Reprezentantki Polski zapewniły kibicom wielu emocji do samego końca fazy interkontynentalnej tegorocznej Ligi Narodów siatkarek. Podopieczne Stefano Lavariniego walczyły bowiem do ostatniego spotkania o awans do najlepszej ósemki, a tym samym fazy finałowej rozgrywek.
W niedzielę (12 lipca) rozegrały mecz o wszystko. W nim zmierzyły się z Japonkami, a więc gospodyniami turnieju. Obie ekipy przystępowały do tego starcia z dorobkiem siedmiu zwycięstw, czterech porażek i 19 punktów w tabeli.
Każdy triumf gwarantował Biało-Czerwonym awans do ćwierćfinału. Zapowiadał się jednak niezwykle wymagający pojedynek – tym bardziej, że drużyna Ferhata Akbasa mogła liczyć na ogromne wsparcie kibiców tłumnie zgromadzonych w hali w Osace.
Biało-Czerwone rozpoczęły mecz z Japonkami w świetnym stylu. Grały agresywnie w ofensywie, co w starciu z azjatyckimi ekipami bywa często kluczem do sukcesu. Zanotowały znakomitą serię, po której prowadziły 11:4.
Znów wysoki poziom prezentowały nasze lewoskrzydłowe. Ponownie w ofensywie brylowała Monika Lampkowska, potwierdzając tym samym wysoką formę. Zupełnie nieudanie w mecz weszła za to kapitan reprezentacji Japonii, Mayu Ishikawa.