NEWS
Prawie 20 ton żywności zatrzymane na granicy. Niepokojące, co miało trafić do sklepów w Polsce
Wadliwe jedzenie z Indii nie trafi do Polski.
Kontrolerzy z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) zapobiegli wpuszczeniu na krajowy rynek blisko 20 ton mrożonych krewetek.
Powodem było złe oznakowanie towaru.
Jedzenie z Indii zatrzymane
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) zatrzymała transport żywności z Indii. Kontrolerzy ze Szczecina sprawdzili dostawę krewetek, która okazała się wadliwa.
Powodem było nieprawidłowe oznakowanie rozmiaru owoców morza. Łącznie nie wpuszczono blisko 20 ton krewetek. Produkty miały trafić do obiegu najpewniej w Polsce.
Wadliwe jedzenie nie trafi do Polski
O całej akcji poinformowano za pośrednictwem wpisu na Facebooku. Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikował wpis, w którym „pochwalił się” zatrzymaniem towaru. Dzięki kontrolerom, 20 ton wątpliwych jakościowo mrożonych krewetek nie trafi do sprzedaży w Polsce.
Czym zajmuje się IJHARS?
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) kontroluje jakość żywności dostępnej na rynku. Sprawdza m.in. czy produkty są zgodne z deklaracjami producentów, mają prawidłowe oznakowanie oraz spełniają obowiązujące normy jakości. Inspekcja może także pobierać próbki do badań i nakładać kary na przedsiębiorców, którzy naruszają przepisy. Dotyczy to także zagranicznych transportów żywności.