NEWS
Dlaczego dojrzałe kobiety często czują się pewniej we własnym ciele? Z wiekiem zmienia się znacznie więcej niż wygląd
Presja dotycząca wyglądu towarzyszy wielu kobietom od bardzo młodego wieku. Idealna sylwetka, gładka skóra, odpowiednia waga i nieustanne porównywanie się z innymi potrafią sprawić, że nawet osoba wyglądająca bardzo atrakcyjnie nie czuje się dobrze we własnym ciele. Z wiekiem ta perspektywa może się jednak wyraźnie zmieniać.
Nie oznacza to, że każda starsza kobieta automatycznie zaczyna kochać swoje ciało. Badania pokazują bardziej skomplikowany obraz. Problemy z samooceną wyglądu mogą występować również po 50., 60. czy 70. roku życia. Jednocześnie u wielu kobiet wraz z doświadczeniem pojawia się większa akceptacja zmian związanych ze starzeniem i mniejsza potrzeba spełniania cudzych oczekiwań.
Młodość nie zawsze oznacza wysoką pewność siebie
Młode kobiety funkcjonują dziś w rzeczywistości, w której wygląd jest oceniany niemal bez przerwy.
Instagram, TikTok, reklamy czy zdjęcia celebrytów pokazują często bardzo wąski wzorzec atrakcyjności. Problem polega na tym, że odbiorca zaczyna porównywać własne ciało z obrazami, które mogą być starannie wyselekcjonowane, odpowiednio ustawione, oświetlone albo cyfrowo poprawione.
Badania eksperymentalne wskazują, że oglądanie w mediach społecznościowych materiałów prezentujących wyidealizowany wygląd może obniżać u młodych kobiet zadowolenie z własnego ciała, samoocenę i nastrój.
Porównywanie się z innymi może działać wyjątkowo podstępnie.
Zamiast zastanawiać się, czy ciało jest zdrowe i sprawne, łatwo zacząć oceniać je wyłącznie pod kątem wyglądu.
Czy brzuch jest wystarczająco płaski? Czy uda nie są zbyt szerokie? Czy skóra wygląda tak jak na zdjęciach innych osób?
W takiej sytuacji trudno zbudować trwałą pewność siebie.
Z czasem priorytety mogą się zmienić
Dojrzałość często przynosi zupełnie inne spojrzenie na własne ciało.
Kobieta, która ma za sobą dziesiątki lat doświadczeń, może zacząć postrzegać wygląd jako tylko jeden z wielu elementów swojej wartości.
Kariera, relacje, rodzina, zainteresowania, przyjaźnie, doświadczenia czy niezależność mogą stopniowo stawać się ważniejsze od tego, jak ciało prezentuje się w lustrze.
Zmienia się również sposób patrzenia na jego niedoskonałości.
Zmarszczki, blizny czy zmieniająca się sylwetka przestają dla części kobiet oznaczać wyłącznie coś, z czym trzeba walczyć.
Mogą stać się zwyczajnym elementem życia.
Akceptacja ma ogromne znaczenie
Badanie obejmujące kobiety w wieku od 60 do 75 lat pokazało, że pozytywne przewartościowanie zmian wyglądu związanych z wiekiem oraz ich akceptacja wiązały się z większym docenianiem własnego ciała. To z kolei było związane z lepszą jakością życia dotyczącą obrazu ciała oraz innymi wskaźnikami dobrostanu psychicznego.
Właśnie tutaj może tkwić jedna z najważniejszych różnic.
Pewność siebie nie zawsze bierze się z przekonania: „wyglądam idealnie”.
Czasami jej źródłem jest zupełnie inne podejście: „nie muszę wyglądać idealnie, żeby dobrze czuć się ze sobą”.
To pozornie niewielka zmiana, ale może całkowicie zmienić relację człowieka z własnym ciałem.