NEWS
Nie żyje uwielbiany polski dziennikarz. Smutne wieści obiegły media
Nie żyje jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiego tenisa.
Przez blisko trzy dekady towarzyszył kibicom podczas największych turniejów na świecie.
Jego charakterystyczny sposób komentowania znały tysiące widzów.
Dla wielu osób transmisje tenisowe bez niego trudno było sobie wyobrazić.
Dopiero po chwili przekazano, że chodzi o Karola Stopę, cenionego dziennikarza sportowego i komentatora Eurosportu.
Zmarł w czwartek nad ranem.
Miał 78 lat.
Informacja o jego śmierci bardzo szybko poruszyła środowisko sportowe.
Poruszyła też kibiców, którzy przez lata słuchali jego relacji z największych kortów świata.
Jako pierwszy smutną wiadomość przekazał w mediach społecznościowych Lech Sidor.
Był wieloletnim redakcyjnym partnerem Karola Stopy.
Razem tworzyli jeden z najbardziej znanych duetów komentatorskich w polskim tenisie.
W swoim wpisie Lech Sidor pożegnał nie tylko współpracownika, ale przede wszystkim przyjaciela.
Napisał, że nie będzie już więcej duetu.
Wspomniał także charakterystyczną chrypkę Karola Stopy, którą dobrze znali widzowie Eurosportu.
Dodał, że Karol Stopa już nigdy nie zapowie meczu.
To pożegnanie było pełne emocji i osobistego bólu.
Pokazało, jak ważną postacią był zmarły komentator dla ludzi, którzy pracowali z nim przez lata.
Informację o śmierci potwierdził również Eurosport.
Stacja była z Karolem Stopą związana niemal od początku działalności polskiej redakcji.
W krótkim komunikacie napisano, że odszedł jeden z najważniejszych głosów tenisa.
Te słowa dobrze oddają miejsce, jakie zajmował w polskich transmisjach sportowych.
Karol Stopa przez wiele lat był dla kibiców kimś więcej niż tylko komentatorem.
Był przewodnikiem po świecie tenisa.
Tłumaczył wydarzenia na korcie, przypominał historie zawodników i dodawał do transmisji swój własny styl.
Jego komentarz był rozpoznawalny od pierwszych zdań.
Miał ogromną wiedzę, doświadczenie i charakterystyczną swobodę mówienia.
Nie ograniczał się wyłącznie do wyniku i technicznej analizy gry.
Często opowiadał anegdoty, wspomnienia i historie związane z tenisem.
To właśnie ten sposób prowadzenia transmisji sprawił, że jedni go uwielbiali, inni dyskutowali z jego stylem, ale prawie nikt nie pozostawał obojętny.
Dla wielu widzów był częścią atmosfery wielkoszlemowych turniejów.
Gdy na ekranie pojawiały się korty Australian Open, Roland Garros, Wimbledonu czy US Open, jego głos kojarzył się z wielkimi emocjami i długimi godzinami przed telewizorem.
Karol Stopa urodził się 12 marca 1948 roku w Warszawie.
Ukończył prawo oraz dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim.
Swoją zawodową drogę rozpoczął w „Kurierze Polskim”.
To tam zdobywał pierwsze doświadczenia jako dziennikarz.